Uśmiech proszę!

Uśmiech proszę!

Moim marzeniem jest zobaczyć spontaniczny uśmiech na twarzy Antosia. Chciałbym aby się chichrał kiedy go tarmoszę. Głośno śmiał. Bardzo mi tego wszystkiego brakuje. Uśmiech dziecka daje takiego pozytywnego kopa, że chce się żyć. Mam ogromną nadzieję, że dostanę kiedyś takiego kopa od Antosia. Że będziemy się razem bawić i śmiać…

P.S. Trudno wykonać Antosiowi dobre zdjęcie. Robię ich dziesiątki. Wybieram jedno, to najlepsze – na którym Antek prawie się uśmiecha. Mówię, że ma wtedy sympatyczny wyraz twarzy.

Franio Słuszczak Poznaj Polub Pomóż
Kliknij i przejdź teraz na stronę Frania »